Przewodnik · ~23 min czytania

Migracja strony z WordPress, Wix i kreatorów.
Kompletny przewodnik 2026.

· Igor Biały, Twórca Lokal360

W skrócie

Migracja strony to przeniesienie istniejącej witryny (z WordPressa, Wix, Canvy albo innego kreatora) na własny, statyczny HTML, z zachowaniem treści, adresów URL i pozycji w Google przez przekierowania 301. Efekt: PageSpeed 99/100, hosting tańszy 3-5 razy, koniec abonamentu i wtyczek, kod jest Twój. Da się zrobić samemu przy WordPressie, przy Wix i Canvie praktycznie nie, bo nie ma eksportu. U mnie migracja od 1 499 zł, 3-7 dni, stara strona działa do ostatniej minuty.

  • Najłatwiejsza migracja: WordPress, Joomla, własny szablon HTML (jest eksport albo dostęp do plików)
  • Najtrudniejsza: Wix, Canva, Google Sites, kreatory hostingowe (home.pl, nazwa.pl), bo nie wypuszczają kodu, treści przepisujesz ręcznie
  • Co MUSI przetrwać: wszystkie adresy 1:1 albo przekierowania 301, treści, zdjęcia w pełnej rozdzielczości, formularz kontaktowy
  • Czas DIY: 30-60 godzin przy 10 podstronach. Ze mną: 3-7 dni i Ty nie robisz nic poza zatwierdzeniem

1. Czym jest migracja strony (i czym nie jest)

Migracja to przeniesienie tego, co już masz, na nowy fundament. Treści, zdjęcia, adresy i pozycje w Google zostają, zmienia się tylko to, co siedzi pod spodem: zamiast WordPressa z dwunastoma wtyczkami albo kreatora w abonamencie dostajesz lekki, statyczny kod, który ładuje się w ułamku sekundy i jest Twój.

Migracja nie jest tym samym co redesign. Redesign zmienia wygląd, migracja zmienia technologię. Można je połączyć (przy okazji przenosin odświeżyć layout), ale to dwie różne decyzje. Jeśli zastanawiasz się, czy odświeżać czy budować od zera, rozkładam to w osobnym wpisie: redesign strony czy nowa od zera.

Trzy rzeczy, dla których ludzie migrują najczęściej:

  • Strona jest wolna. WordPress z wtyczkami i kreatory generują ciężki kod, PageSpeed 25-50. Google realnie spycha wolne strony w wynikach, a klient zamyka kartę po 3 sekundach ładowania. Dlaczego tak się dzieje, opisuję w dlaczego Twoja strona ładuje się wolno.
  • Koszty rosną. Abonament kreatora 50-200 zł / mies. na zawsze, albo premium hosting pod WordPressa plus płatne wtyczki. W 5 lat to kilkanaście tysięcy złotych za coś, co statycznie kosztuje ułamek.
  • Uzależnienie od platformy. Na Wix czy Canvie nie masz kodu, nie możesz się przenieść, płacisz dopóki strona ma działać. To jest klasyczny lock-in, rozwijam go przy okazji Wix vs własna strona.

2. Kiedy migrować, a kiedy zostać

Migracja nie zawsze ma sens. Trzymam się zasady, że nie warto naprawiać czegoś, co działa i nic Cię nie kosztuje. Konkretnie:

Migruj, jeśli

  • Płacisz abonament kreatora (Wix, Squarespace, Webnode, WebWave) i strona jest w zasadzie skończona, nic w niej nie zmieniasz co tydzień.
  • Masz WordPressa, który raz na kilka miesięcy pada po aktualizacji albo wymaga drogiego hostingu, żeby w ogóle działać.
  • Twoja strona ma PageSpeed poniżej 60 na telefonie i widzisz, że konkurencja jest wyżej w Google.
  • Chcesz odzyskać kontrolę, własny kod, własny hosting, brak miesięcznej opłaty od platformy.

Zostań, jeśli

  • Prowadzisz sklep z setkami produktów na WooCommerce albo Shoperze, koszykiem i magazynem. To osobny świat, statyczny HTML go nie zastąpi.
  • Codziennie sam wrzucasz dziesiątki wpisów albo produktów i potrzebujesz pełnego panelu typu WordPress.
  • Twoja strona to darmowa subdomena kreatora bez ruchu i bez pozycji w Google, wtedy taniej zbudować nową od zera niż migrować nic.

Dla typowej małej firmy, czyli strony wizytówkowej albo firmowej do kilkunastu podstron, migracja na statyczny HTML to niemal zawsze dobry ruch. Dla sklepu i serwisu z ciężką logiką, niekoniecznie. Jeśli nie jesteś pewny po której stronie jesteś, darmowy audyt na stronie migracji odpowie w 24 h.

3. Z czego migrujesz, realia eksportu per builder

Najważniejsza rzecz, której nikt Ci nie mówi przed migracją: nie każdy builder pozwala wyjąć Twoją stronę. Część ma porządny eksport, część daje tylko tekst, a część nie daje nic i wszystko przepisujesz ręcznie. To decyduje, czy migracja zajmie dzień czy tydzień i czy w ogóle zrobisz ją sam. Poniżej realny stan na 2026 rok.

Platforma Eksport treści Migracja DIY Co realnie odzyskasz
WordPressPełny (eksport XML + pliki)ŚredniaWszystko: treści, media, struktura
JoomlaPełny (baza + rozszerzenia)ŚredniaWszystko
Własny szablon HTMLMasz plikiŁatwaWszystko, to już kod
WixBrak (tylko tekst bloga przez RSS)Bardzo trudnaRęcznie: teksty i zdjęcia, reszta od zera
SquarespaceCzęściowy (XML: blog + 1 strona)TrudnaBlog tak, reszta ręcznie
Canva (Canva Sites)Brak koduOdbudowa od zeraGrafiki i teksty, strona budowana na nowo
WebnodeBrak eksportu HTMLTrudnaRęcznie teksty i zdjęcia
WebWaveBrak eksportuTrudnaRęcznie teksty i zdjęcia
Google SitesBrak (Takeout to nie strona)TrudnaRęcznie teksty i zdjęcia
GoDaddy Website BuilderBrak eksportuTrudnaRęcznie teksty i zdjęcia
JimdoBrak / szczątkowyTrudnaRęcznie teksty i zdjęcia
WeeblyCzęściowy (archiwum HTML)Średnia-trudnaSurowy HTML do oczyszczenia
Kreatory hostingowe PL (home.pl Click Web, nazwa.pl)Brak eksportuTrudnaRęcznie teksty i zdjęcia

WordPress, najłatwiejszy przypadek

WordPress ma pełny eksport (Narzędzia, Eksportuj, plik XML) plus dostęp do plików przez FTP, więc treści i zdjęcia wyciągasz w komplecie. Migracja sprowadza się do przeniesienia tej samej treści na lekki, statyczny kod i ustawienia przekierowań. To najczęstszy scenariusz w mojej pracy, dlatego pełny pakiet stoi na stronie migracji WordPress / Wix, a różnice między WP a statyczną rozkładam w WordPress vs strona statyczna.

Wix, najczęstsza pułapka

Wix nie pozwala wyeksportować strony. Pobierzesz co najwyżej tekst bloga przez RSS, reszta zostaje zamknięta w platformie. W praktyce migracja z Wix to przepisanie treści i pobranie zdjęć ręcznie, a potem zbudowanie strony na nowo, tym razem już jako Twój kod. To nie znaczy że tracisz pozycje, treści i adresy odtwarzamy 1:1, ale samodzielnie jest to żmudne. Więcej o samym uwięzieniu na platformie: Lokal360 vs Wix.

Canva, strona której nie da się wyjąć

Canva świetnie nadaje się do grafik i prostych stron, ale Canva Sites nie wypuszcza kodu. Nie ma eksportu HTML, nie ma dostępu do plików. Migracja z Canvy to zawsze odbudowa: bierzemy Twoje teksty i grafiki (te akurat z Canvy pobierzesz w pełnej jakości) i budujemy stronę od zera na własnej domenie. Dla wielu mikrofirm Canva była pierwszym krokiem, ale gdy strona ma realnie pracować na klientów, własny kod jest następnym etapem.

Kreatory hostingowe i pozostałe (Webnode, WebWave, GoDaddy, Google Sites, Jimdo, home.pl, nazwa.pl)

Tu zasada jest jedna: kreatory są zamknięte. Webnode, WebWave, GoDaddy, Google Sites, Jimdo i polskie kreatory hostingowe (Click Web w home.pl, kreator w nazwa.pl) nie dają realnego eksportu strony. Procedura jest taka sama jak przy Wixie: spisujemy wszystkie podstrony, kopiujemy treści, pobieramy zdjęcia i odbudowujemy witrynę jako statyczny kod z tymi samymi adresami. Mniej magii, więcej rzemiosła, ale efekt jest trwały, bo dostajesz coś, czego już nikt Ci nie zamknie.

4. Co musi przetrwać migrację

Dobra migracja jest dla odwiedzającego i dla Google niewidoczna. Wchodzą pod ten sam adres, widzą tę samą treść, tylko szybciej. Żeby tak było, pięć rzeczy musi przejść bez szwanku:

  1. Wszystkie adresy URL. Każda podstrona (/oferta/, /kontakt/, /blog/wpis/) zostaje pod tym samym adresem. Jeśli z jakiegoś powodu adres musi się zmienić, ustawiamy trwałe przekierowanie 301, które Google rozpoznaje i przepisuje pozycję na nowy adres.
  2. Treści 1:1. Teksty, nagłówki, opisy, wszystko co indeksuje Google. Skracanie albo gubienie treści przy okazji migracji to najprostszy sposób na spadek pozycji.
  3. Zdjęcia w pełnej rozdzielczości. Pobrane z oryginału, nie zrzuty ekranu. Przy okazji ściskamy je do lekkich formatów (WebP, AVIF), więc ważą mniej, a wyglądają tak samo.
  4. Formularz kontaktowy. Na statycznej stronie nie ma PHP z pudełka, więc formularz trzeba podpiąć inaczej (własny endpoint albo usługa do wysyłki). To częste miejsce, w którym DIY-migracje cicho się psują, formularz wygląda, ale nic nie wysyła.
  5. Konfiguracja poczty i DNS. Przy przełączaniu domeny łatwo zepsuć adresy e-mail firmy. Rekordy MX trzeba przenieść świadomie, inaczej w dniu migracji przestaje przychodzić poczta.

Mierzalny cel: te same pozycje w Google po 30 dniach (zwykle wyższe, bo strona jest szybsza), zero adresów zwracających błąd 404, ten sam albo lepszy wygląd na telefonie. Dlaczego mobile i Core Web Vitals są tu krytyczne, tłumaczę w mobile-first 2026 i Core Web Vitals 2026.

5. Proces migracji ze mną, 3-7 dni

Najważniejsza zasada: Twoja stara strona nie znika ani na minutę. Pracuję na wersji testowej pod tymczasowym adresem, Ty testujesz przed publikacją, a domenę przełączam dopiero gdy zatwierdzisz. Tak wygląda standardowy przebieg.

Dzień 1-2, audyt i zebranie treści

Pobieram wszystkie treści, zdjęcia i adresy z obecnej strony. Spisuję strukturę, planuję przekierowania, zapisuję dzisiejsze pozycje w Google, żeby było je z czym porównać. Twoja strona działa normalnie, klienci niczego nie widzą.

Dzień 3-5, budowa wersji statycznej

Buduję czysty, statyczny HTML z Twoimi treściami 1:1. Zdjęcia ściśnięte do lekkich formatów, strona przyspieszona do PageSpeed 95+. Publikuję wersję testową pod tymczasowym adresem, Ty sprawdzasz wygląd, treści i kontakty. Stara strona dalej online.

Dzień 6-7, przełączenie domeny i przekierowania

Po Twoim OK przełączam domenę na nowy, szybki hosting. Stare adresy dostają przekierowania, poczta i DNS przeniesione świadomie, przerwa w działaniu liczona w minutach. Stara strona zostaje zarchiwizowana, stary hosting możesz wyłączyć po dwóch tygodniach, gdy potwierdzimy że wszystko gra.

Pełny proces, cennik i bezpłatny audyt strony przed migracją są na stronie usługi migracji. Pakiet bazowy 1 499 zł obejmuje stronę do 10 podstron, większe witryny wyceniam indywidualnie.

6. Migracja DIY, krok po kroku samemu

Da się przenieść stronę samodzielnie, zwłaszcza z WordPressa, jeśli jesteś trochę techniczny i masz czas. Realnie to 30-60 godzin przy stronie do 10 podstron. Oto pełna kolejność.

  1. Zrób backup i spis adresów. Pobierz sitemap.xml (twojadomena.pl/sitemap.xml) albo przeskanuj stronę darmowym Screaming Frog (do 500 adresów za darmo). To Twoja mapa, każdy adres na liście musi mieć odpowiednik po migracji.
  2. Pobierz treści. WordPress: Narzędzia, Eksportuj, plik XML. Kreatory bez eksportu (Wix, Canva, Webnode, WebWave, Google Sites): kopiujesz teksty ręcznie, strona po stronie.
  3. Pobierz zdjęcia w pełnej rozdzielczości. Z biblioteki mediów (WordPress) albo z oryginałów. Nie zrzuty ekranu, stracisz jakość.
  4. Zbuduj wersję statyczną. Najprościej generatorem (Astro, Hugo, 11ty) albo gotowym szablonem HTML. Każda podstrona dostaje ten sam adres co wcześniej (slug 1:1).
  5. Ustaw przekierowania 301. Jeśli któryś adres się zmienia, dodaj trwałe przekierowanie w pliku .htaccess albo w panelu hostingu. To absolutny must, każdy zgubiony adres to utracona pozycja.
  6. Podepnij formularz. Statyczna strona nie ma PHP, więc formularz kierujesz na własny endpoint albo usługę do wysyłki maili. Przetestuj realną wysyłkę, nie tylko wygląd.
  7. Przełącz domenę (DNS) i przenieś pocztę. Wskaż domenę na nowy hosting, ale najpierw przepisz rekordy MX, żeby nie zniknęła firmowa poczta. Stary hosting zostaw aktywny jeszcze 2 tygodnie jako zabezpieczenie.
  8. Zgłoś nową sitemap w Google Search Console i obserwuj pozycje przez 2-4 tygodnie. Drobne wahania są normalne, trwały spadek oznacza zgubione przekierowanie.

Gdzie DIY się najczęściej sypie: eksport z Wix i Canvy (nie istnieje, więc utykasz na ręcznym przepisywaniu), przekierowania (jeden zapomniany adres = spadek pozycji), formularz (wygląda, ale nic nie wysyła), poczta (zniknięte e-maile po przełączeniu DNS) i czas (te 40-60 godzin trzeba mieć). Jeśli prowadzisz firmę i ten czas jest wart więcej niż koszt zlecenia, to właśnie moment, w którym taniej oddać migrację mnie.

Wolisz tego nie robić sam?

Masz wyżej całą instrukcję od A do Z, krok po kroku. Ale jeśli nie masz na to czasu ani ochoty, po prostu zrobię to za Ciebie. Ty nie ruszasz nic poza zatwierdzeniem wersji testowej, a stara strona działa do ostatniej minuty.

Zostaw kontakt, zajmę się migracją →

7. Koszty, migracja vs zostać

Migracja to koszt jednorazowy, który zwraca się na rachunku za hosting i utrzymanie. Porównanie 5-letnie dla typowej strony firmowej do 10 podstron:

Pozycja Zostać (WordPress / kreator) Po migracji (statyczny HTML)
Hosting / abonament90-200 zł / mies. = 5 400-12 000 zł / 5 latod 250 zł / rok = ~1 250 zł / 5 lat
Wtyczki / dodatki~400 zł / rok = 2 000 zł0 zł
Aktualizacje, bezpieczeństwo, awarie~5 000-6 000 zł / 5 lat0 zł (brak bazy, brak wtyczek)
Migracja jednorazowo-od 1 499 zł

W praktyce migracja zwraca się w okolicach 4 miesięcy, licząc samą różnicę w hostingu i utrzymaniu. Do tego dochodzi to, czego nie widać w tabeli: szybsza strona zwykle podnosi pozycję w Google, a brak abonamentu od platformy oznacza, że za 5 lat strona dalej jest Twoja i nic nie płacisz za sam fakt jej istnienia. Pełny rozkład cen strony i utrzymania jest w ile kosztuje strona internetowa w 2026 oraz domena i hosting dla małej firmy.

8. 6 najczęstszych błędów migracji

  1. Brak przekierowań 301. Najdroższy błąd. Zmieniasz adresy i nie przekierowujesz starych, Google traktuje je jak usunięte, pozycje znikają. Każdy stary adres musi prowadzić do nowego.
  2. Zmiana treści przy okazji. Migracja i przepisywanie tekstów naraz to przepis na spadek. Najpierw przenieś 1:1, dopiero potem, osobno, optymalizuj treści.
  3. Zgubione zdjęcia albo zrzuty zamiast oryginałów. Strona wygląda gorzej, a lekkie obrazy z oryginału to też element szybkości. Pobierz pełną rozdzielczość.
  4. Formularz, który nie wysyła. Na statycznej stronie trzeba go podpiąć świadomie. Klasyk: ładny formularz, zero wiadomości, właściciel orientuje się po miesiącu.
  5. Zepsuta poczta po przełączeniu DNS. Domena wskazana na nowy hosting bez przeniesienia rekordów MX, firmowe e-maile przestają działać w dniu migracji.
  6. Wyłączenie starej strony za wcześnie. Stary hosting zostaje aktywny jeszcze 2 tygodnie. Dopiero gdy potwierdzisz, że wszystko działa i pozycje się trzymają, wyłączasz.

9. FAQ, 11 pytań

Czy stracę pozycje w Google po migracji?

Nie, jeśli migracja jest zrobiona poprawnie. Adresy zostają te same albo dostają przekierowania 301, treści przenoszą się 1:1. W praktyce pozycje zwykle rosną, bo szybsza strona to czynnik rankingowy. Ryzyko pojawia się dopiero, gdy ktoś gubi przekierowania albo zmienia treści przy okazji.

Da się wyeksportować stronę z Wix albo Canvy?

Nie w sensie pobrania gotowego kodu. Wix daje tylko tekst bloga przez RSS, Canva nie daje nic. Migracja z tych platform to odbudowa: przepisujemy treści, pobieramy zdjęcia i budujemy stronę od nowa na własnej domenie, z tymi samymi adresami. Pozycji to nie psuje, tylko wymaga więcej pracy ręcznej.

Ile trwa migracja?

Ze mną 3-7 dni dla typowej strony do 10 podstron. Samodzielnie licz 30-60 godzin pracy rozłożonych na kilka tygodni, w zależności od tego, czy builder miał eksport czy wszystko przepisujesz ręcznie.

Czy strona będzie niedostępna w trakcie?

Nie. Pracuję na wersji testowej pod tymczasowym adresem, stara strona działa do końca. W dniu przełączenia domeny przerwa liczona jest w minutach, nie godzinach.

Co z moją firmową pocztą e-mail?

Przenoszę rekordy MX świadomie przy przełączaniu DNS, więc poczta działa bez przerwy. To częsty punkt, w którym samodzielne migracje się wykładają, dlatego pilnuję go osobno.

Czy po migracji będę mógł sam edytować stronę?

Statyczny HTML nie ma panelu jak WordPress, więc są dwie drogi. Albo opieka miesięczna (od 149 zł / mies.), gdzie zmiany robię w 24 h, albo prosty panel do treści, które zmieniają się często (np. cennik), który konfiguruję, a Ty edytujesz jak w kreatorze. Większość klientów wybiera opiekę, bo i tak nie edytowali sami.

Czy hosting po migracji będzie droższy?

Przeciwnie. Lekka, statyczna strona stoi na tanim hostingu, od 250 zł / rok z domeną, zamiast 90-200 zł miesięcznie za premium hosting pod WordPressa albo abonament kreatora. Kod jest Twój, możesz go przenieść gdziekolwiek.

Mam stronę z kreatora polskiego hostingu (home.pl, nazwa.pl). Da się przenieść?

Tak, choć te kreatory nie mają eksportu, więc procedura jest jak przy Wixie, spisujemy podstrony, kopiujemy treści, pobieramy zdjęcia i odbudowujemy stronę jako własny kod. Domenę i hosting możesz zostawić u tego samego dostawcy albo przenieść, jak wolisz.

Mam 40 podstron i blog, to się zmieści w pakiecie?

Pakiet bazowy 1 499 zł obejmuje do 10 podstron. Powyżej wyceniam indywidualnie, zwykle 80-100 zł za dodatkową podstronę, blog z setkami wpisów to osobna rozmowa. Bezpłatny audyt na stronie migracji powie dokładnie, ile to u Ciebie.

Czy migracja to dobry moment na nowy wygląd?

Może być, ale to dwie decyzje. Można przenieść 1:1, a odświeżenie zrobić osobno, albo połączyć jedno z drugim. Rozkładam to w redesign strony czy nowa od zera. Z punktu widzenia pozycji bezpieczniej jest najpierw przenieść, potem zmieniać.

Kiedy migracja NIE ma sensu?

Gdy masz sklep z setkami produktów na WooCommerce albo Shoperze z koszykiem i magazynem, gdy codziennie sam wrzucasz dużo treści i potrzebujesz pełnego panelu, albo gdy Twoja strona to martwa darmowa subdomena bez ruchu, wtedy taniej zbudować nową niż migrować. Piszę o tym wprost, bo nie każda migracja jest dla mnie zleceniem.

Przeniosę Twoją stronę w 3-7 dni

Z WordPressa, Wix, Canvy albo kreatora na własny, szybki HTML. Treści i adresy 1:1, przekierowania 301, pozycje w Google zachowane. Migracja od 1 499 zł, stara strona działa do ostatniej minuty.

IB

Napisz, powiem, co mogę zrobić dla Twojego biznesu

Strona, własny system rezerwacji, spacer 360°, opieka, pojedynczo albo razem. Zadzwonię i powiem wprost, co ma sens w Twoim przypadku. Bez zobowiązań.

Zostaw numer, oddzwonię zwykle w kilka godzin:

Dodaj firmę, miasto, email (opcjonalnie)

Twoje dane idą wyłącznie do mnie. Polityka prywatności