Spacer 360° Premium Mini Salon dealerski Świdnik k. Lublina

Spacer wirtualny 360° dla salonu dostawczego,
Volkswagen G&G Auto pod Lublinem

Firma kupująca dostawczaka rzadko jedzie do salonu na rozeznanie. Najpierw sprawdza modele w sieci, potem wybiera dealera, do którego w ogóle warto pojechać. G&G Auto to autoryzowany salon Volkswagen Samochody Dostawcze przy ul. Piaseckiej 10 w Świdniku pod Lublinem. Zrobiłem spacer 360° po ekspozycji, opublikowałem go na wizytówce Google salonu i przekazałem kod osadzenia dopasowany do systemu wizualnego platformy dealerskiej marki.

Pakiet

Spacer 360° Premium Mini

Cena

890 zł

Branża

Salon dealerski, motoryzacja

Kąt

B2B, flota i dostawczaki

Adres

Świdnik k. Lublina

Strona dealera

ggautolublin.dealer.volkswagen.pl ↗

Zobacz spacer

Kliknij play, wejdź do salonu

Spacer hostowany na Google Maps, działa identycznie jak na wizytówce salonu. Klik, obrót, przejście po ekspozycji: nowe dostawczaki z otwartą przestrzenią ładunkową, strefa doradcza i klasyczny ogórek w barwach G&G Auto, który stoi w salonie jako wizytówka dealera. Lazy load, strona ładuje się szybko, spacer odpala dopiero po Twoim kliknięciu.

O obiekcie

Autoryzowany salon dostawczy pod Lublinem

G&G Auto prowadzi w Świdniku autoryzowany salon Volkswagen Samochody Dostawcze. To osobny adres przy ul. Piaseckiej 10, dedykowany dostawczakom, obok głównego salonu osobowego tej samej grupy. Klientem jest tu głównie firma: budowlanka, kurierzy, serwisy, gastronomia, flota. Decyzja o zakupie dostawczaka jest inna niż o zakupie auta osobowego, bo liczy się przestrzeń ładunkowa, wysokość zabudowy i to, jak sprzęt wejdzie do środka.

Salon ma przeszkloną ekspozycję z pełnowymiarowymi dostawczakami, część z otwartą przestrzenią ładunkową, oraz stanowiska doradcze. W centralnym miejscu stoi zabytkowy ogórek w firmowych barwach, element rozpoznawczy dealera. Spacer 360° miał oddać skalę tej przestrzeni i pokazać auta tak, jak widzi je klient wchodzący do środka.

Lokalizacja

Świdnik k. Lublina

Region lubelski, ul. Piasecka 10

Typ obiektu

Salon dealerski

Samochody dostawcze, sprzedaż B2B

Spacer Google Maps

Opublikowany na wizytówce

Widoczny w karuzeli zdjęć salonu

Strefy

Ekspozycja i strefa doradcza

Dostawczaki z otwartą przestrzenią ładunkową

Specyfika branży

Cztery powody, dla których salon dealerski zyskuje na spacerze

Sprzedaż aut to jedna z branż, w której klient robi najdłuższy research online, a do salonu przychodzi już na końcu ścieżki. Spacer 360° pracuje dokładnie na tym etapie:

1. Klient z innego miasta

Dojazd do dealera to decyzja

Po dostawczaka jeździ się do konkretnego dealera, często spoza swojego miasta. Zanim firma wsiądzie w auto i pojedzie sto kilometrów, chce wiedzieć, jak wygląda salon i co realnie stoi na ekspozycji. Spacer 360° pozwala obejść salon zdalnie i pojechać już z decyzją.

2. Skala przestrzeni ładunkowej

Zdjęcie katalogowe nie pokazuje wnętrza

Katalog producenta pokazuje auto w studio, na białym tle, w identycznym kadrze u każdego dealera. Spacer po salonie pokazuje egzemplarze z otwartą przestrzenią ładunkową w realnym otoczeniu i daje poczucie skali, którego zdjęcie katalogowe nie daje.

3. Wyróżnienie w sieci dealerskiej

Wszyscy dealerzy mają tę samą stronę

Dealerzy jednej marki działają na wspólnej platformie, z identycznym szablonem, tymi samymi zdjęciami modeli i tym samym układem treści. Spacer po własnym salonie to jeden z niewielu elementów, którym konkretny dealer może się odróżnić od innego dealera tej samej marki.

4. Wizytówka kompletna

Spacer wzmacnia profil Google

Klient szukający w Google frazy „samochody dostawcze Lublin" trafia na listę wizytówek z podobnymi zdjęciami. Spacer 360° z ikonką w karuzeli wyróżnia profil salonu i pozwala wejść do środka bez wychodzenia z mapy.

Wyzwanie

Przeszklony salon w pełnym słońcu

Salony samochodowe budowane są ze szkła, bo auta mają być widoczne z drogi. Dla aparatu to jeden z trudniejszych wnętrz, jakie się trafiają. Za szybą jest pełne słońce i jasny parking, w środku oświetlenie sufitowe i lakiery, które odbijają wszystko naraz. Bez kontroli ekspozycji albo okna wypalają się na biało, albo wnętrze robi się szare i auta tracą kolor.

Druga rzecz to lakier. Karoseria działa jak lustro, więc w odbiciach potrafi pojawić się sprzęt, statyw i osoba robiąca sesję. Ustawienie punktów panoram w salonie nie jest więc dowolne, trzeba je dobrać tak, żeby odbicia pracowały na korzyść ekspozycji, a auta nie zasłaniały się nawzajem.

Trzecia rzecz to ludzie. Salon pracował normalnie, na parkingu i w środku byli klienci i doradcy. Sesja nie mogła zatrzymać sprzedaży, a na finalnym spacerze nie miało być rozpoznawalnych twarzy.

Sprzęt i metoda

Sesja w godzinach pracy salonu

Dla tego salonu wybrałem wariant Premium Mini: sesja lustrzanką pełnoklatkową na głowicy panoramicznej, ręczny HDR z kilku ekspozycji na każdą panoramę i retusz przed publikacją. Zdjęcia zrobiłem w trakcie normalnej pracy dealera, bez zamykania ekspozycji i bez przestawiania aut. Salon obsługiwał klientów przez cały czas trwania sesji.

Sesja

Bez wstrzymywania sprzedaży

Sprzęt rozkładany i składany punktowo, bez blokowania wejścia i stanowisk doradczych. Auta zostały tam, gdzie stały. Dealer nie musiał zamykać salonu ani umawiać sesji po godzinach.

Światło

Szkło kontra oświetlenie sufitowe

Ekspozycja i widok przez przeszkloną fasadę wyrównane w postprodukcji, żeby lakiery zachowały kolor, a parking za szybą nie wypalił się na biało. To główna praca przy każdym salonie samochodowym.

Retusz

Bez rozpoznawalnych twarzy

Klienci i doradcy w kadrze usuwani są w postprodukcji narzędziami AI. Nikt nie musiał podpisywać zgody, a salon pracował normalnie w trakcie sesji. To samo dotyczy tablic rejestracyjnych aut na parkingu.

Publikacja

Wizytówka Google salonu

Spacer opublikowany na profilu Google salonu. Widoczny w karuzeli zdjęć z ikonką 360°, gdy klient szuka dealera dostawczaków w wyszukiwarce lub na mapach.

Osadzenie na stronie

Kod dopasowany do systemu marki, nie doklejony

Dealerzy nie mają dowolnej strony. Serwis salonu stoi na centralnej platformie marki, z narzuconą typografią, paletą i układem sekcji. Standardowy kod osadzenia z Google, z zaokrąglonymi rogami i własnym cieniem, wygląda w takim serwisie jak element wklejony z zewnątrz.

Dlatego zamiast wysłać surowy iframe, odczytałem tokeny wizualne działającego serwisu dealera i przygotowałem sekcję w tym samym języku: firmowe kroje pisma, granat marki, proste krawędzie bez zaokrągleń i bez cieni, cienka linia pod podpisem. Blok jest responsywny, nie dokłada żadnych zewnętrznych plików CSS ani fontów i ładuje ramkę dopiero, gdy użytkownik do niej dojdzie.

Do kodu dołączyłem instrukcję wklejania, wariant zapasowy dla edytorów przepuszczających tylko podstawowy HTML oraz uwagę o nagłówku Content-Security-Policy, który w korporacyjnych serwisach potrafi zablokować osadzoną ramkę. Taki komplet trafia od razu do osoby technicznej, bez rundy pytań.

Wniosek z realizacji

Przy sieciach dealerskich i franczyzach osadzenie spaceru bywa trudniejsze niż sama sesja. Strona jest zarządzana centralnie, a lokalny marketing nie zawsze ma dostęp do kodu. Warto to sprawdzić przed realizacją i przygotować dwie drogi: gotowy blok dla administratora platformy oraz zwykły odnośnik do spaceru, który da się dodać w treści od ręki.

Co dostał klient

Spacer na wizytówce i gotowy kod na stronę

  • Spacer 360° na wizytówce Google. Ekspozycja dostawczaków i strefa doradcza, opublikowane na profilu salonu, z ikonką 360° w karuzeli zdjęć.
  • Kod osadzenia w stylu marki. Gotowa sekcja HTML z krojami i kolorem serwisu dealerskiego, w trzech wariantach, z instrukcją wklejania i uwagami technicznymi.
  • Bezpośredni link do spaceru. Do użycia w mediach społecznościowych, mailingu do klientów flotowych i w stopce korespondencji.
  • Retusz zgodny z RODO. Klienci i doradcy usunięci z kadru w postprodukcji, bez rozpoznawalnych twarzy na finalnym materiale.
  • Faktura VAT. Rozliczenie na spółkę dealera, płatność jednorazowa. Bez abonamentu, bez umowy długoterminowej.

Po realizacji

Jak spacer pracuje po publikacji

Wizytówka Google: spacer dołącza do karuzeli zdjęć salonu. Klient szukający dostawczaka w Lublinie i okolicy może wejść do środka bez wychodzenia z mapy. Ile odsłon zbierze, zależy od ruchu na profilu i sezonu w sprzedaży flotowej, więc konkretnych liczb tu nie obiecuję.

Strona dealera: ten sam spacer działa na stronie salonu jako sekcja „zwiedź salon online". Jedna sesja, dwa kanały, bez dodatkowych kosztów po stronie dealera.

Sprzedaż B2B: firma, która obejrzała ekspozycję zdalnie, dzwoni już z konkretnym modelem, zamiast pytać, co w ogóle stoi w salonie. Realny efekt zależy od tego, jak dealer kieruje ruch na wizytówkę i stronę.

Później: spacer nie wymaga konserwacji. Aktualizacja ma sens po przebudowie salonu albo zmianie aranżacji ekspozycji, nie po każdej wymianie aut na płycie.

Następny krok

Prowadzisz salon albo komis?

Zobacz, jak wygląda spacer 360° dla salonu samochodowego, z cenami i odpowiedziami na pytania, które słyszę od dealerów najczęściej. Masz firmę w regionie? Zobacz spacery wirtualne w Lublinie. Ten salon dostał Spacer Premium (od 890 zł netto), a tam gdzie światło jest równe, wystarcza tańszy Spacer Express 24h. Pełna oferta jest na stronie spacerów wirtualnych 360°.

IB

Spacer 360° dla Twojego salonu samochodowego

Sesja w godzinach pracy salonu, bez zamykania ekspozycji i bez przestawiania aut. Publikacja na wizytówce Google i kod osadzenia dopasowany do Twojej strony. Lublin i cała Polska. Zostaw numer, oddzwonię w ciągu 24 h.

Zostaw numer, oddzwonię do 24 h:

Dodaj firmę, miasto, email (opcjonalnie)
Kiedy najlepiej dzwonić? (opcjonalnie)

Twoje dane idą wyłącznie do mnie. Polityka prywatności