Nie było tu etapu zbierania wymagań przez miesiąc. Pierwsza wersja stanęła na produkcji w dobę, a każdy kolejny dzień dokładał albo dane, albo mechanizm, który te dane porządkuje. Daty są prawdziwe, liczby pochodzą z historii repozytorium.
-
23.08
Prototyp warszawski, 54 miejsca
Import stołów plenerowych z OpenStreetMap przez Overpass, pięć miejsc dopisanych ręcznie, cztery kawiarnie potwierdzone w sieci. Zdjęcia parków z Wikimedia Commons z podpisem licencji w dymku. Do tego zegar szachowy pod osobnym adresem i pinezki „szukam gry teraz” z automatycznym wygasaniem.
-
24.08
Wejście na produkcję i pierwsza fala zgłoszeń
Serwis staje na własnej domenie, rusza grupa na Facebooku i kampania w grupach lokalnych. Tego samego dnia z komentarzy dochodzi kilka miejsc, w tym pierwsze lokale z szachami na miejscu. Powstaje hybrydowy formularz zgłoszeń: osobna ścieżka dla stołu w parku, osobna dla lokalu.
-
25.08
Pierwsze zgłoszenia z formularza w bazie
Publikacja dwóch punktów przysłanych przez mieszkańców, w tym parku, którego nie było w żadnym źródle. Telefony do lokali rozstrzygają to, czego nie wie ani OpenStreetMap, ani strona lokalu. Sieć pięciu kawiarni obdzwoniona, do bazy wchodzi jedna, ta z realnym miejscem do gry.
-
26.08
Z 77 na 104 miejsca w jeden dzień
Posty w kilkunastu grupach dzielnicowych. Wszystkie nowe punkty pochodzą z komentarzy i telefonów, żaden z gotowej bazy. Wniosek operacyjny, który został na stałe: dzielnice o słabym pokryciu w OpenStreetMap dają najwięcej zgłoszeń, bo dane publiczne systematycznie je pomijają.
-
27.08
Wejście na całą Polskę i warstwa SEO
Ograniczenie do Warszawy zamienia się na obszar całego kraju w trzech warstwach naraz: w przeglądarce, w funkcji brzegowej i w regule bazy danych. Powstaje struktura adresów miasto najpierw, huby miast i dzielnic, próg własnej strony od trzech miejsc oraz strona zbiorcza dla okolic. Z 184 miejsc robi się 222 strony i 6059 linków wewnętrznych, bez jednego martwego.
-
28.08
1217 miejsc i przebudowa wydajności
Import ogólnopolski wywraca skalę. Mapa zawiesza się nawet na mocnym telefonie, więc idzie pomiar i przebudowa: czas do pierwszej pinezki z 15,6 na 7,7 sekundy w kodzie i na 1,9 sekundy na produkcji. Tego samego dnia odwrotne geokodowanie nadaje sensowne nazwy 825 punktom, które nazywały się „punkt 5”.
-
29 i 30.08
Zgłoszenia użytkowników i warstwa partnerska
Skarga „formularz zamyka się po spacji” okazuje się błędem dostępności, nie awarią przeglądarki. Zarzut o złe liczenie głosów okazuje się problemem kolorów, nie arytmetyki. Powstaje oferta dla lokali z jawnie oznaczoną pinezką partnerską.
-
31.08
Pełny audyt i 1436 miejsc
Audyt całego serwisu: zgodność oferty partnerskiej z tym, co serwis naprawdę potrafi dostarczyć, czytelność znaczników na mapie mierzona w skali 1:1, kolory pinezek rozdzielone według obietnicy dla użytkownika, kontrola każdego nowego rekordu podwójnym geokodowaniem. Stan na koniec: 1436 miejsc w 415 miastach i 1691 adresów w mapie strony.
● Co z tego wynika dla zleceń
Tempo bierze się z decyzji, nie z pośpiechu
Każdy z tych dni kończył się czymś działającym na produkcji. Ta sama metoda obowiązuje przy pracy komercyjnej: wdrażamy etapami, które można obejrzeć, zamiast pokazywać efekt po miesiącu.